Magazyn Wine and You

Magazyn Wine And You

Nr 2/2015 listopad

Magazyn Wine And You - Nr 2/2015 - listopad

Pan Pitas

W oparach absurdu.


„Ciemność! widzę ciemność!” – oczywiście proszę nie odczytywać tego sławnego związku frazeologicznego jako stanu po ewentualnym spożyciu substancji nieodpowiednich, tylko jako rodzaj refleksji po czynach i działaniach organizacji o nazwie PARPA (Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych).

Zadaniem PARPA jest inicjowanie i doskonalenie działań związanych z profilaktyką i rozwiązywaniem problemów alkoholowych w Polsce. Aparat urzędniczy agencji stwierdził, że czas najwyższy zabezpieczyć nas (jeszcze bardziej!) przed możliwością spożywania alkoholu: należy czym prędzej uregulować handel cukierkami z alkoholem.

Z wypowiedzi medialnych wynika, że wrogiem nr 1 są tzw. czekoladowe beczułki oraz baton Pawełek. Brawo! Jasność umysłu odpowiedzialnego za powyższe przekracza moją zdolność rozumowania.

Moim zdaniem agencja, o której ostatnio było głośno w związku z informacjami, że jej działania spowodowały problemy znanego aktora, prowadzącego sklepy z winem, realizujące sprzedaż internetową, potrzebowała medialnej uwagi.

Jak dobrze wiemy życie celebrytów wymaga poświęceń, a bycie na topie łatwiej osiągnąć absurdem. Trafiła się nam Agencja – celebrytka, utrzymywana za państwowe pieniądze. Według naszej nowej Celebrytki, Pawełek powinien być objęty akcyzą, sprzedawany w odpowiedniej odległości od szkół, przedszkoli, kościołów oraz wielu innych newralgicznych miejsc, które powinny być chronione przed zagrożeniem wynikającym z możliwości nabycia batonika.

W tym momencie zrozumiałem zasadność ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że Dorota Rabczewska (Doda) poprzez swoją wypowiedź o twórcach biblii obraziła uczucia religijne, a tym samym słusznie została ukarana grzywną. Powinna to być przestroga dla urzędników PARPA, gdyby w stanie po lub przed zjedzeniem batonika stwierdzili, że należy uregulować kwestie związane ze spożywaniem wina przez księży w trakcie nabożeństwa, do którego to spożycia jakże często dochodzi na oczach nieletnich. Art. 196 kodeksu karnego przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat za znieważanie m.in. przedmiotu czci religijnej – tak więc droga Agencjo Celebrytko zważ na to, przed ewentualnym kolejnym medialnym absurdem. Ewentualna sława i społeczna wrzawa, raczej nie jest warta lekceważenia prawa i stanowiska Trybunału Konstytucyjnego!
Mateusz Pitas


Wstecz